poniedziałek, 6 stycznia 2025

TOP 10 OCZEKIWANYCH FILMÓW I SERIALI W 2025 ROKU

W 2025 roku fanów popkultury czeka wiele ciekawych produkcji, dlatego postanowiłem przygotować swoje zestawienie 10 najbardziej oczekiwanych filmów i seriali, kolejność przypadkowa.



Jako że entuzjazm do filmów komiksowych u mnie nie zanikł, nadal czekam na całą superbohaterszczyznę jaką zaoferuje nam Marvel i DC, zwłaszcza że w mojej opinii mogą to być ciekawe produkcje. Kapitan Ameryka 4, Thunderbolts* i kolejna wersja Fantastycznej Czwórki oraz Superman mogą dać wiele frajdy w kinie. Najbardziej czekam na Thunderbolts, najbardziej boję się o Fantastyczną Czwórkę.





W gatunku kina akcji moją uwagę zaprząta przede wszystkim Ballerina osadzona w świecie Johna Wicka, po pierwsze bo to John Wick, a po drugie kolaboracja Keanu Reevesa i zjawiskowej Any de Armas może przynieść bardzo energetyczny seans. Do tego również wywodzący się od twórców Johna Wicka Nobody 2 z Bobem Odenkirkiem, który zaskoczył komediowym twistem.



Polski rodzynek w tym serniku, czyli Chopin, Chopin!, głośna superprodukcja o polskim kompozytorze może odbić się szerokim echem w naszym kraju.


W gatunku live action remake znanych i lubianych animacji w tym roku palmę pierwszeństwa dzierży u mnie Jak wytresować smoka, bo bardzo lubię tę serię i kibicuję projektowi, w przeciwieństwie do takiej Królewny Śnieżki czy obojętnego mi Lilo i Sticha.


Jak Pan James Cameron kręci film, to wszyscy czekają. Trzecia odsłona Avatara znowu rozwali box-office i dostarczy fanom niezwykłych wrażeń. Niebieskie smerfy rozpierdalają kosmos 3D, tylko w kinach!


Ukoronowaniem zestawienia jest fascynujący i intrygujący film Joon-ho Bong, czyli Mickey 17. Science-fiction w gwiazdorskiej obsadzie zawsze znajduje się u mnie na radarze, a na ten film fani czekają już od dawna.


Dużo trudniej przewidywać w kwestii seriali, bo okres promocyjny w tej gałęzi przemysłu jest znacząco skrócony względem kina i wobec większości tych produkcji nie mieliśmy jeszcze zwiastunów i potwierdzonych dat premier. Jest tu jednak kilka głośnych powrotów uniwersów, na które bardzo liczę.


Na Disney+ z pewnością będę oglądał drugi sezon Andora, bo pierwszy był topowy. Z niecierpliwością czekam również na powrót po latach Daredevila, któremu po drobnych perturbacjach bliżej ma być do czwartego sezonu niż miękkiego rebootu. Z zaciekawieniem też spojrzę na Obcego: Ziemię, bowiem za produkcją tegoż stoi fantastyczny Noah Howley.




HBO MAX jak zwykle szykuje kilka potężnych bangerów: The Last of Us wraca z drugim sezonem, fani otrzymają nieco luźniejszy w klimacie spin-off Gry o tron w postaci Rycerza Siedmiu Królestw, uniwersum DC zaserwuje nam powrót kuriozalnego, ale świetnego Peacemakera oraz Witamy w Derry - prequel do serii It, w której obserwować będziemy początki Pennywise’a w miasteczku Derry.





Na Netflixie otrzymamy z pewnością pizdylion seriali, w tym ostatni sezon Stranger Things i trzeci sezon Squid game, jednak z nimi jestem na bakier i mam spore zaległości. Ja na pewno będę czekał na drugie sezony Sandmana i Wednesday.



Na Amazon Prime Video wróci między innymi Koło czasu z kolejnym sezonem, mnie jednak bardziej będzie interesował powrót Invincible - podzielenie drugiego sezonu na dwie części w niczym produkcji nie pomogło i liczę, że trzeci sezon będzie powrotem do wysokiej formy.



 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

FILMOWA RECENZJA ZBIORCZA - TOM II

  Film w reżyserii Barta Laytona (Zwierzęta Ameryki, W cudzej skórze), który scenariusz napisał na podstawie noweli Dona Winslowa. Za zdjęc...