niedziela, 17 listopada 2024

AGATHA ALL ALONG (2024) - RECENZJA SERIALU

 
Marvel nie miał ostatnio zbyt dobrej serialowej passy, a jakość oferowanych produkcji na Disney+ była różna. Na świetne produkcje jak drugi sezon Lokiego czy X-men ’97 przypadały tragiczne Tajna inwazja, a najczęściej były to po prostu średniaki pokroju Mecenas She-Hulk, Echo czy drugiego sezonu What if…? Może też dlatego spin-off do WandaVision nie miał przed sobą wygórowanych oczekiwań i mógł zaskoczyć widzów czymś nowym.

Showrunnerką serialu była Jac Schaeffer, która odpowiadała wcześniej za ciepło przyjęty WandaVision oraz scenariusz do Czarnej wdowy i Oszustek, a także do krótkometrażowego filmu o Olafie z Krainy lodu. W skład zespołu pracującego nad scenariuszem wchodziły osoby o różnym stopniu doświadczenia i zaangażowania w inne projekty MCU, m.in. Peter Cameron (Carnival Row, WandaVision, MoonKnight, Werewolf by Night, The Magic Order), Laura Donney (WandaVision, Duch Bożego Narodzenia), Gia King (The Breakdown), Laura Monti (Śmieciarka, Kraina lodu 2), Jason Rostovsky (krótki metraż i koordynator postprodukcji horrorów), Giovanna Sarquis (krótki metraż, ale również po odcinku w Griselda i drugim sezonie Arcane), Cameron Squires (Final Space, WandaVision, Agent Elvis, Star Wars: Acolyte). Reżyserią odcinków podzielili się równo Jac Schaeffer oraz Gandja Monteiro (The Walking Dead: Dead City, Wiedźmin, Wednesday, Nowy smak wiśni, The Chi) i Rachel Goldberg (Gen V, Mayans M.C., Amerykańscy bogowie, Raising Don, American Horror Story).

Serial jest kontynuacją wątku przedstawionej fanom MCU w serialu WandaVision Agathy Harkness (Kathryn Hahn, Anchorman, Dyktator, Millerowie, Sekretne życie Waltera Mitty, Kapitan Fantastyczny, Złe mamuśki, Spider-Man: Into the Spider-verse oraz seriale Ms. Fletcher, To wiem na pewno, Transparent, The Shrink Next Door, Parks and Recreation). Agatha, która starała się zmanipulować pogrążoną w rozpaczy i żałobie Wandą Maximoff, aby wykraść jej moc. Kilkusetletnia wiedźma o salemskiej przeszłości ostatecznie została spętana magią Scarlet Witch i zamknięta w iluzji życia w Westview jako ekscentryczna sąsiadka. W tym miejscu spotykamy Agathę na początku serialu, gdy wydaje jej się, że jest policjantką prowadzącą śledztwo dotyczące tajemniczej śmierci młodej kobiety. Gdy jednak w jej fikcyjnym życiu pojawiają się dwie nieoczekiwane postaci, iluzja zaczyna się walić jak domek z kart, a Agatha wyswobadza się spod uroku. Okazuje się to jednak dopiero początek…

RECENZJA MOŻE ZAWIERAĆ ŚLADOWE ILOŚCI SPOILERÓW.

PRZED UŻYCIEM SKONSULTUJ SIĘ Z DZIENNIKARZEM LUB RECENZENTEM.

Do domu Agathy włamuje się nieznany Nastolatek (Joe Locke, wcześniej grał tylko jako jeden z dwóch głównych bohaterów netflixowego Heartstoppera), który zdejmuje z Agathy urok i proponuje jej wyruszenie na Drogę Wiedźm – magiczną ścieżkę pełną prób, która może spełnić życzenie tego, kto przetrwa. Agatha początkowo nie chce brać w tym udziału, gdyż potrzeba do tego wiedźmiego Kręgu, jednak skłania się do tego po wizycie Rio Vidal (Aubrey Plaza, dopiero co widziana w Megalopolis) – zielonej wiedźmy mającej zatarg z przeszłości z Agathą i jakieś nierozwiązane uczuciowe sprawy. Rio ostrzega Agathę, że na jej tropie znajduje się Siódemka z Salem, pałająca żądzą zemsty na czarownicy, a by się przed nimi obronić Agatha musi odzyskać swoją moc.

Żeby wejść na Drogę Wiedźm, by uzyskać moc i odpowiedzi, zgodnie z balladą potrzebny jest Krąg, dlatego Agatha wraz z Nastolatkiem wyruszają rekrutować wiedźmy. Do ich grupy dołączają pozbawiona mocy specjalistka od alchemii, wysoka kapłanka Jennifer Kale (Sasheer Zamata, animowane Exploding Kittens i Moon Girl and Devil Dinosaur oraz aktorskie Waco: The Aftermath, Woke i Home economics, ale przede wszystkim znana z kilku sezonów występów w Saturday Night Live); nie mogąca znaleźć swojego miejsca po utracie matki wiedźma bojowa Alice Wu (Ali Ahn, role w serialach takich jak Dyplomatka, Raising Dion, Next, Sekta, Orange is the New Black, Supernatural); przeżywająca trudności ekonomiczne i psychiczne wróżbitka Lilia Calderu (Patti LuPone, najbardziej znana z Penny Dreadful, American Horror Story, Rockefeller Plaza 30, a ostatnio także w filmach Bo się boi i Akademia Dobra i Zła). Podstępem rekrutują również sąsiadkę Agathy, Sharon Davies znaną również pod jej imieniem z WandaVision, Pani Hart (Debra Jo Rupp, najbardziej znana z serialu Różowe Lata 70. i ich kontynuacji Różowe Lata 90.).

Ścigani przez demoniczną Siódemkę z Salem, wchodzą na metafizyczną Drogę Wiedźm, gdzie każde z nich musi stanąć przed próbą i wyzwaniem. Dołącza również do nich wcześniej wspomniana Zielona Wiedźma, a zewsząd czyha niebezpieczeństwo, pytaniem zaś pozostaje, czy Agatha Harkness, która rzekomo jako jedyna wróciła z Drogi Wiedźm, nie zwabiła tu innych czarownic w pułapkę. Zagadkowa jest również motywacja Nastolatka, na którego nałożono sigil maskujący jego tożsamość.

Serial Agatha All Along, tworzony nieco na peryferiach MCU, mógł pozwolić sobie na nieco więcej swobody i wyjścia poza korporacyjne ramy. Dlatego też czuć było w nim sporo kreatywności i serca twórców oraz ten indywidualistyczny sznyt i koloryt. Serial bazował na wyrazistych postaciach i niestandardowych bohaterach, przede wszystkim na duecie Kathryn Hahn i Joe Locka, którzy fabularnie ciągnęli ten wózek. Na uwagę zasługuje również występ Patti LuPone (zwłaszcza kapitalny odcinek 7) oraz Aubrey Plazy (zwłaszcza odcinek 8). Niestety dużo mniej jeśli wcale obeszły mnie bohaterki odgrywane przez Sasheer Zamatę i Ali Ahn.

Pod względem fabularnym przez długi czas wszystko wydawało się mgliste, był to jednak zamierzony zabieg twórców ukrywających przed nami kilka faktów i starających się nas zmylić dymem i lustrami. Ostatnie odcinki zgrabnie zazębiły klocki tej układanki i poszatkowaną intencjonalnie historię, nawet jeśli finalny rezultat nieszczególnie przypadł mi do gustu. Zwłaszcza odcinek 7 był zrealizowany kunsztownie pod względem narracyjnym, wpływając pozytywnie na odbiór wcześniejszych, nawet tych słabszych odcinków. Dodatkowo finałowy twist z Droga Wiedźm również zasługuje na pochwałę.

Kwestia tożsamości Nastolatka, skrzętnie ukrywana zarówno przez twórców wcześniej jak i przez połowę serialu, znalazła przewidywalny, ale satysfakcjonujący i zgodny z komiksowym pierwowzorem rezultat. William Kaplan vel Billy Maximoff, który odziedziczył po matce (Wandzie vel Scalet Witch) jej czarnoksięskie moce, nie jest prostolinijną postacią i może mieć do zaoferowania coś nowego w MCU. I zważywszy na to, jak zakończył się ten serial, to dopiero początek jego marvelowskiej przygody.

Warto wspomnieć, że serial stał na wysokim poziomie jeśli chodzi o stylizowanie i estetykę, balansując na granicy gustu i tandety, wszystko to jednak składało się na koherentną, przemyślaną całość. Na uwagę zasługują nie tylko kreatywne scenografie, kostiumy i rekwizyty, ale również charakteryzacja, przede wszystkim Lady Death, czyli Aubrey Plazy w pełnej krasie.

Na minus, poza nieszczególnie angażującymi wątkami kilku postaci oraz niezbyt satysfakcjonującym mnie postawieniem kropki nad serialowym „i” w ostatnim odcinku, muszę wskazać odcinki 3-5, które były reżyserowane przez Rachel Goldberg. Może to dlatego, że tam najwięcej śpiewano... Najbardziej przypadły mi do gustu te odcinki, za których reżyserię odpowiadała showrunnerka, Jac Schaeffer (1-2, 7). Szkoda, że tak krótko pobawiono się fikcyjnym światem w głowie Agathy na samym początku, stylizując go na Mare of Easttown łamane przez True Detective. Odczuwałem tu pewien niedosyt, nie zaszkodziła by nieco większa zabawa formą.

Podsumowując, To zawsze Agatha okazał się być bardzo solidnym, konsekwentnym i przemyślanym serialem MCU, a elementów tych ostatnimi laty zdarzało się brakować marvelowskim twórcom. Fajny klimat komedio-horroru, magii i okultyzmu otoczony aurą wiedźmiego girls-bandu mi akurat przypadł w większości do gustu, ale w zupełności zrozumiem, jeśli ktoś nie wczuł się w ten ekscentryczny vibe. Agatha All Along otrzymuje ode mnie 7/10, gdyż doceniam twórców za to, co zrobili, choć nie wszystko tu mi się podobało.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

FILMOWA RECENZJA ZBIORCZA - TOM II

  Film w reżyserii Barta Laytona (Zwierzęta Ameryki, W cudzej skórze), który scenariusz napisał na podstawie noweli Dona Winslowa. Za zdjęc...