sobota, 11 maja 2024

MANOR LORDS (2024) - WRAŻENIA Z GRY

 
Po 7 latach produkcji do „wczesnego dostępu” trafiła gra polskiego twórcy Grzegorza Stycznia, prowadzącego jednoosobowe studio developerskie Slavic Magic. Produkcja była wyczekiwana przez wielu graczy, znajdując się w ścisłej czołówce „wishlisty” na platformie Steam i spotkała się z bardzo ciepłym przyjęciem pomimo wczesnego etapu realizacji gry i w ciągu pierwszego dnia sprzedała się w ponad milionie egzemplarzy. Wśród tych osób znalazłem się również ja i chętnie podzielę się swoimi wrażeniami i opiniami, choć trudno to będzie nazwać recenzją.



Manor Lords to realistyczny city-builder z elementami strategicznymi. Gra skupia się na budowaniu średniowiecznej osady i zajmowaniu sąsiednich prowincji pod kolejne wioski z okazjonalną walką z wrogimi jednostkami. Na pierwszym miejscu jednak cały czas stoi zapewnienie mieszkańcom warunków do życia, żywności oraz opału oraz zarządzanie łańcuchem produkcji.


Na starcie wybieramy porter oraz kompilujemy z szerokiej palety elementów herb, a przede wszystkim wybieramy charakterystykę rozgrywki. Grę możemy przechodzić w sposób pokojowy (bez walki) lub z elementami walki, gdzie przeciwnikiem uprzykrzającym nam życie będą tylko rozbójnicy lub też zewnętrzny gracz dysponującymi wojskami oraz dwiema z 8 dostępnym na mapie prowincji.


Grę rozpoczynamy dysponując pięcioma podstawowymi komórkami społecznymi, czyli rodzinami, jednym wołem oraz garstką zasobów startowych i to od naszej inwencji zależy, jaki kształt przybierze nasza osada. System wytyczania dróg oraz działek pod zabudowę mieszkalną oraz uprawy jest elastyczny i nie zmusza nas, jak większość gier tego typu, do szachownicowej zabudowy.

Jednym z głównych wyróżników gry jest jej realistyczna szata graficzna 3D, w której niemal dowolnie możemy obracać kamerą i z różnych perspektyw obserwować rozwijającą się osadę. Towarzysząca grze stylizowana na średniowiecze muzyka podbudowuje immersyjność, a dodatkowo funkcjonuje kosmetyczna opcja przemierzania mapy w postaci awatara naszego szlachcica. Budynki wyglądają bardzo dobrze, a przyroda wygląda świetnie, niezależnie od zmieniającej się pogody czy pory roku.


Każdy z regionów charakteryzuje się nieco inną obfitością zasobów lub żyznością gleb, toteż gra zachęca nas do ekspansji posiadanych włości i zakładania kolejnych osad mogących specjalizować się w innej gałęzi gospodarki oraz produkujących inne artykuły.

Walka, jakkolwiek nie będąca wiodącym elementem gry, sprawia frajdę i stanowi przyjemny dodatek do rozgrywki. Konieczność powołania pospolitego ruszenia spośród posiadanego chłopstwa, zebranie swojej świty (których to kilku-kilkunastu wojowników możemy customizować oraz upgrade’ować) czy zaciągnięcie na żołd najemników wiążą się z plusami i minusami, ale dają możliwość zgromadzenia pokaźnej armii toczącej realistyczną bitwę z wojskami przeciwnika.


System handlu oraz produkcji i dystrybucji towarów ma wciąż pewne niedociągnięcia, które eliminowane będą wraz z kolejnymi łatkami i update’ami. Całość prezentuje się jednak bardzo solidnie i trudno mi się do czegoś bardziej przyczepić, a sama optymalizacja gry również stoi na dość wysokim poziomie i osobiście nie uświadczyłem poważniejszych błędów.


Nie można jednak pominąć faktu, że gra daleka jest od ukończenia i wiele elementów jest jeszcze niegrywalnych, zablokowanych lub dopiero zapowiedzianych. Gra po kilkunastu-kilkudziesięciu godzinach rozgrywki wyczerpuje oferowany na chwilę obecną kontent. Osobiście rozegrałem około 35 godzin na dwóch scenariuszach (jednym pozbawionym opcji walki oraz drugim z aktywnymi rozbójnikami nękającymi moje posiadłości) i po tym czasie odczuwalna jest już pewna powtarzalność wynikająca z ograniczeń rozwoju osady w tej fazie produkcji.


Gra Manor Lords w idealny sposób trafia w moje upodobania, prezentując pięknie wyglądający świat w jednym z moich ulubionych growych gatunkach czyli city-builderach. Mechaniki gry, wymagające jeszcze poprawek i rozbudowy, są satysfakcjonujące i całość składa się na bardzo solidny produkt, jakim może stać się Manor Lords w momencie pełnoprawnej premiery jakoś bliżej 2026 roku. Na bazie swoich pierwszych wrażeń przyznałbym grze Manor Lords optymistyczną ocenę 8/10 i bardzo liczę, że polska produkcja będzie rozwijała się w odpowiednim tempie, likwidując pomniejsze problemy i wprowadzając nowe mechaniki i kontent. Z pewnością będę wracał do tej pozycji, gdy będzie w niej więcej elementów, bo z samej rozgrywki czerpałem ogromną przyjemność.


 






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

FILMOWA RECENZJA ZBIORCZA - TOM II

  Film w reżyserii Barta Laytona (Zwierzęta Ameryki, W cudzej skórze), który scenariusz napisał na podstawie noweli Dona Winslowa. Za zdjęc...