poniedziałek, 25 marca 2024

PRZETAINA (2022) - RECENZJA

Andrzej Pilipiuk jest autorem literatury fantastycznej o silnym nacechowaniu historycznym, wynikającym z zainteresowań i wykształcenia pisarza. Uważany za największego grafomana polskiej sceny fantasy, Pilipiuk zasłynął przede wszystkim jako autor mocno humorystycznej serii o Jakubie Wędrowyczu (bimbrowniku-egzorcyście) oraz serii poważniejszych opowiadań o Robercie Stormie (współczesnym archeologu-detektywie) i doktorze Skórzewskim (lekarzu i badaczu zjawisk paranormalnych przełomu XIX i XX wieku).


Moja znajomość literatury pisanej przez Andrzeja Pilipiuka sięga dość odległych czasów i można określić mnie jako fana (choć nie czytałem wielu pomniejszych serii czy książek). Powieść Przetaina, która premierę miała w czerwcu 2022 roku, jest bodaj pierwszym dziełem tego rozmiaru w repertuarze autora, w którym własnoręcznie kreuje wyimaginowany świat i odchodzi od mniej lub bardziej odległej czasowo znanej nam rzeczywistości historycznej. W maju tego roku przewidziana jest premiera drugiego tomu pt. Okiść, stąd postanowiłem nadrobić zaległości i zapoznać się z „Przetainą” wysłuchując audiobooka czytanego przez Macieja Kowalika.

Powieść napisana jest z perspektywy pierwszoosobowej i śledzimy w niej losy młodzieńca Dave’a żyjącego wraz z całym swoim rodem w mieście Tess osiemset lat po upadku cywilizacji Przodków. W obliczu zagrożenia wybuchem wulkanu oraz potencjalnym najazdem wrogiego plemienia, starszyzna miasta wysyła go jako członka poselstwa do odległej krainy, z której wywodzi się jego plemię. Gdy zostają zdradzeni w trakcie podróży, Dave musi przyjąć rolę lidera wyprawy i zaopiekować się kapłanką Aną oraz wychowaną w innym plemieniu dziewczynę imieniem Tyra.


Książka ma wykreowany całkiem prosty, ale przyjemnie interesujący świat, który zachęca czytelnika do jego eksploracji. Nie jesteśmy zarzuceni dziesiątkami państw i kultur, setką miejsc i bohaterów, które mogłyby przysporzyć bólu głowy. Wyobrażam to sobie jako quasi-średniowieczne post-apo, gdzie potężna i prężnie rozwijająca się (stosunkowo bardziej jednorodna od naszej) cywilizacja antyczna upadła wskutek kataklizmu naturalnego, a po niemal tysiącleciu ich potomkowie próbują utrzymać choć część dawnej świetności starego świata.

Niestety za angażującą uwagę koncepcją startową nie idzie ani interesująca fabuła ani ciekawi bohaterowie. Jakkolwiek narracja prowadzona jest w sposób pierwszoosobowy, to głównym bohaterem książki jest trójka młodych osób – Dave, Tyra i Ana. Przemierzają znaczną odległość, ale charakterologicznie nie przebywają żadnej drogi i choć mierzą się z problemami zewnętrznymi, nie mają między sobą żadnej interesującej dynamiki. Są to statyczni bohaterowie o płaskich, jednowymiarowych charakterach i nie budzą w czytelniku głębszych emocji. Brakuje im wyrazistości, konfliktu, osobowości. Być może w planach autora jest przewidziany ich rozwój, ale nastąpi to w kolejnych tomach. Jeszcze bardziej nijako prezentuje się drugi plan, gdzie mamy na przestrzeni całej powieści kilku bohaterów z tektury, o których bardzo szybko zapominamy. Podobnie fabuła książki jest prostolinijna i niewyszukana, z jednym interesującym momentem przełomowym w środku i mozolnym brnięciem ku końcowi, w którym największą przeciwnością stojącą na drodze bohaterów jest pogoda.

Powieść „Przetaina” Andrzeja Pilipiuka jest w moim odczuciu książką w najlepszym razie poprawną, choć płynącą bardzo powolnym i spokojnym nurtem. Pozbawiona głębi bohaterów oraz wciągającej fabuły, broni się jedynie przyjemnie skonstruowanym w moim odczuciu światotwórstwem i jedynymi interesującymi momentami podczas lektury było odkrywanie tajemnic upadłej cywilizacji. Być może sięgnę po drugi tom, ale raczej z ciekawości, czy pierwsza część cyklu była tylko nieumiejętnym rozstawieniem pionków na planszy oferującej coś więcej. Książkę oceniam na 6/10, poniżej średniej możliwości autora, którego lekką i przyjemną prozę zawsze sobie ceniłem.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

FILMOWA RECENZJA ZBIORCZA - TOM II

  Film w reżyserii Barta Laytona (Zwierzęta Ameryki, W cudzej skórze), który scenariusz napisał na podstawie noweli Dona Winslowa. Za zdjęc...