Pan i Pani Smith na poważnie, za to z dużą dozą seksualnego napięcia? Tajni agenci brytyjskiego wywiadu wojskowego stanowiący idealną parę w MI6 zostają postawieni przed trudnym wyborem, gdy muszą zdecydować, czy ważniejsze jest ich małżeństwo czy lojalność wobec kraju…
Reżyserem
filmu jest Steven Soderbergh, najbardziej znany z takich filmów jak Ocean’s
Eleven, Erin Brockovich, Magic Mike czy Wielki Liberace. Ponadto Soderbergh
odpowiadał za zdjęcia i montaż filmu. Autorem scenariusza był ceniony David
Koepp, który pracował przy takich produkcjach jak Jurassic Park, Mission
Impossible, Spider-Man, Sekretne okno, Wojna światów, ostatnie dwie części
Indiany Jonesa, a także Anioły i demony czy Inferno oraz Mumia.
Muzykę
skomponował David Holmes, autor muzyki do serii filmów Ocean’s 11, Ocean’s 12 i
Ocean’s 13, a także seriali Obsesja Eve, This is England, Mozaika, Upadek.
RECENZJA
MOŻE ZAWIERAĆ ŚLADOWE ILOŚCI SPOILERÓW.
PRZED
UŻYCIEM SKONSULTUJ SIĘ Z DZIENNIKARZEM LUB RECENZENTEM.
Głównym
bohaterem filmu Szpiedzy (oryg. Black Bag) jest brytyjski agent George Woodhouse
(Michael Fassbender, którego kojarzyć można z roli Magneto w reboocie X-men, a
także z Prometeusza, Assassin’s Creed, Makbeta, Steve’a Jobsa, Zniewolonego czy
Bękartów wojny, a ostatnio z filmów Zabójca, Pierwszy gol czy serialu Agencja),
który dostaje od swojego współpracownika Philipa Meachama (Gustaf Skarsgaad,
syn Stellana najbardziej znany z roli Flokiego w serialu Wikingowe, a ponadto także
Westworld, Air, Niepokonani oraz Oppenheimrer) listę nazwisk agentów, którzy
mogli zdradzić kraj i wykradli tajne oprogramowanie o strategicznym
zastosowaniu militarnym o kryptonimie Severus. Wśród podejrzanych znajduje się
żona George’a, Kathryn (Cate Blanchett, znana z takich hitów jak
Borderlands, Akademia Dobra i Zła czy
Zegar czarnoksiężnika, ponadto ośmiokrotnie nominowana do Oscara, którego zdobyła dwukrotnie za role w Aviatorze i Blue Jasmine).
George,
introwertyczny, pedantyczny i trudny w relacjach międzyludzkich ze względu na świetne
czytanie ludzi i odczytywanie ich kłamstw, organizuje więc przyjęcie, na które
zaprasza pozostałych podejrzanych agentów, którzy zbiegiem okoliczności stanowili
pary: Freddiego Smallsa (Tom Burke, Furiosa, Cormoran Strike, The Lazarus
Project, Mank) i Clarissę Dubose (Marisa Abela, która poza rolą Amy Winehouse w
jej biografii Back to Black grała również w Barbie i serialu Branża) oraz
pułkownika Jamesa Stokesa (Rege-Jean Page, poza Bridgertonami i Dungeons and
Dragons: Złodziejski honor grał m.in. w For the People, The Harrowing,
Zabójczych maszynach) i dr. Zoe Vaughn (Naomie Harris, Moneypenny z serii o Jamesie
Bondzie czy Tia Dalma z serii Piraci z Karaibów, ponadto nominowana do Oscara
za Moonlight).
Gdy
śledztwo prowadzi George’a w niekomfortowym kierunku, stawiając w niekorzystnym
świetle uczciwość i lojalność jego żony, w MI6 zaczynają łączyć wykradzenie
Severusa z postacią przebywającego w Szwajcarii rosyjskiego opozycyjnego
wojskowego Vadima Pavlichuka (Daniel Dow), który planuje obalenie kremlowskiego
rządu i wywołanie chaosu w Rosji mającego zakończyć wojnę na Ukrainie. Dyrektor
MI6 Arthur Stieglitz (Pierce Brosnan, najbardziej znany z roli Jamesa Bonda,
ostatnio choćby seriale Mobland, Syn oraz filmy Black Adam, The Last Rifleman,
Four Letters of Love) ogłasza stan najwyższej gotowości, a George musi podjąć
decyzję, stawiając na szali swoje małżeństwo, reputację i bezpieczeństwo kraju
oraz Europy.
Film, poza polityczno-szpiegowską intrygą mogącą odmienić geopolityczną sytuację świata, skupia się w dużym stopniu na życiu prywatnym tajnych agentów i trudności w budowaniu przez nich prywatnych relacji. Tytułowa „czarna torba” bowiem jako kryptonim tajemnicy, za którą skrywają się tajne operacje na rzecz agencji, stanowi wygodną wymówkę na wszelkiego rodzaju zdrady i prowadzenie podwójnego życia. Ukazana jest sytuacja, w której agenci ze względu na własny tryb życia skazani są na relacje z innymi agentami, ponieważ zwykli ludzie nie zrozumieją ich specyfiki, sami mają natomiast trudności z zaufaniem do partnera...
Siłą
Szpiegów jest zbudowanie w umiejętny sposób właściwego thrillerowi klimatu, w
którym od początku nie jesteśmy pewni motywacji i kolejnego ruchu żadnego z
bohaterów, co udało się Soderberghowi. Kolejnym plusem filmu jest zbudowanie przez
scenarzystę wyrazistych postaci angażujących widza w ich losy, których w bardzo
dobry sposób wykreowali aktorzy i muszę przyznać, że choć nie wszyscy dostają
tu tyle samo miejsca na drugim planie, to większość wypadła bardzo
przekonująco. Na minus muszę poczytać Naomie Harris, której kreacja niezbyt
przypadła mi do gustu, a także Pierce’a Brosnana, który wypadł jak zwykle
dobrze, ale dostał bardzo małą rolę do odegrania i chciało się go widzieć
częściej na ekranie.
Dobrze w głównych rolach wypadli Michael Fassbender oraz Cate Blanchett. Fajny klimat, dobrze napisane dialogi oraz relacje między bohaterami, rosnące napięcie i moralne dylematy sprawiają, że był to przyjemny seans. Intryga mogła być nieco bardziej interesująca, ale całościowo film bronił się jakością. Ponadto pojawił się wątek polski jako dodatkowy smaczek, choć gdy się dłużej zastanowić to wybijał nieco z immersji.
Podsumowując, Szpiedzy to interesująca produkcja szpiegowska kładąca nacisk na psychologię, emocje i intymne życie tajnych agentów bardziej niż na wybuchową akcję pełną pościgów i strzelanin. Soderbergh kreuje ciekawe postaci i wrzuca je w wir wzajemnych relacji, kłamstw i pożądania, trzymając w napięciu widza z odpowiedzią na pytanie „kto zdradził i dlaczego?”. Szpiedzy otrzymują ode mnie solidne 7,25/10 i polecam ten film tym, którzy nie muszą na ekranie być zasypywani bezsensowną akcją.






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz